srebro
mar
24

Srebrne platery

Wtorek, marzec 24. 2009
Srebrne platery

Wprowadzenie techniki platerowania umożliwiło nowym warstwom kupieckim nabywanie za znacznie niższą cenę przedmiotów przypominających wyroby ze srebra. Zaczęto produkować rozmaite przedmioty użytkowe, takie jak naczynia stołowe czy świeczniki. Technikę platerowania wprowadził w 1742/3 r. Thomas Boulsover, wytwórca sztućców z Sheffield.

Podobno naprawiając w warsztacie nóż przypadkowo odkrył, że stopionym srebrem można powlekać miedź. Wkrótce posługiwał się tą techniką podczas wytwarzania stosunkowo tanich przedmiotów. Miedziany rdzeń pokrywał srebrną blachą, a powietrze, które dostało się między warstwy metali, usuwał metodą wyklepywania. Następnie kładł warstwę chroniącą srebro i tak przygotowaną „kanapkę" poddawał działaniu wysokiej temperatury do momentu, kiedy srebro stopiło się i połączyło trwale z rdzeniem (srebro topi się szybciej niż miedź).

Kiedy tak przygotowane rdzenie poddane zostały walcowaniu, można było rozciągnąć blachę na dowolną długość, a oba metale nie ulegały rozdzieleniu. Proces ten stosowano początkowo tylko do wyrobu niewielkich przedmiotów, wkrótce jednak zaczęto produkować wyroby większe, takie jak półmiski do przystawek czy wazy do zupy. Podczas walcowania plateru końce blachy strzępiły się, odsłaniając miedziany rdzeń; by tego uniknąć, ścinano ukośnie krawędzie blachy, a warstwę srebra zawijano wokół nich; później wynaleziono sposób aplikowania oddzielnego srebrnego brzegu.

Dobrym sposobem na rozpoznawanie platerów jest przesunięcie paznokciem pod brzegiem przedmiotu. Jeśli krawędź jest wyczuwalna, mamy do czynienia z platerem. Do lat 70. XVIII w. wytwarzano niewiele przedmiotów platerowanych. Początkowo wyroby pokrywane były srebrem tylko z jednej strony, druga zaś pozostawała matowa, w kolorze cyny. Po roku 1770 wyroby, jeśli zachodziła taka konieczność, pokrywano srebrem dwustronnie. Od lat 30. XIX w. platerowano także przedmioty z białego metalu. Było to łatwe i nie wymagało dużej ilości srebra; ponieważ rdzeń był biały, nie trzeba też było wykonywać specjalnej krawędzi.

Uchwyty i stopy naczyń platerowanych składają się z dwóch części wypełnionych ołowiem i lutowanych. Był to proces nie tylko długi i żmudny, ale również niepraktyczny, szczególnie w przypadku uchwytów półmisków do przystawek i waz do zupy, ponieważ kiedy naczynia stawiano na gorącej powierzchni, ołów w stopce mógł się stopić i powstawały bąbelki. Brzegi bardzo dekoracyjnych wyrobów w XIX w. często odkuwano z cienkiego srebra i wypełniano ołowiem. Ulegały one łatwo zniszczeniu, a w miejscach przetartych często prześwieca ołów.

Aktualna ocena artykułu: 0
Oceń wpis: 5 4 3 2 1

Dodaj swój komentarz:

Tytuł:
Autor:
Treść
Przepisz kod z obrazka: Token

Brak komentarzy.